Wynalazek

Jeszcze nie dawno ludzkość cieszyła się na okoliczność wynalezienia telefonii komórkowej, możliwości komunikowania się za pomocą krótkich wiadomości tekstowych, a dzisiaj! Blogi, fora, prywatne strony internetowe, telefonia internetowa, video konferencje i tak dalej…. Strach pomyśleć, co będzie za dwadzieścia lat. Być może porozumiewać się będziemy za pomocą myśli? Według mnie wszystko jest możliwe, przecież pięćdziesiąt lat temu, opowiadanie o tym, że będziemy na żywo oglądać Amerykę czy Australię, bez ruszania tyłka z kanapy, było by wzięte za jakieś opowiadania fantastyczne. Technika prze do przodu w zastraszającym tempie, aby tylko nie wypadła z torów, po których pędzi. Moim i nie tylko moim zdaniem coraz więcej ludzi ucieka od techniki. Szukają domku na wsi, najlepiej gdzieś nieopodal lasu i uciekają tam każdej wolnej chwili nie zabierając ze sobą komputera, ani telewizora. Ludzie staja się zmęczeni otaczającym ich światem pełnym zgiełku i hałasu. Pragną uciec jak najdalej by odnaleźć siebie i usłyszeć swoje myśli. Zostawiają swoje problemy w tętniących życiem miastach i odpoczywają zbierając grzyby w lesie. Jednak człowiekowi więcej radości daje odgłos deszczu spadającego na liście drzew podczas lipcowej ulewy, niż głośna muzyka w do niedawna zadymionym barze. Do niedawna, ponieważ najnowsze przepisy zakazują palenia nawet w barach, w których dym tytoniowy był nieodzownym towarzyszem gościem, ale to dobrze.